Sunday, December 16, 2018

Tajlandia na własną rękę - przykładowa oferta!

Tajlandia to coraz popularniejszy kierunek wakacyjny wśród Polaków. Szczególną popularnością cieszy się w okresie, w którym u nas za oknem jest szaro i zimno, natomiast tam sezon w pełni. Ile kosztuje dwutygodniowy urlop w Tajlandii zorganizowany na własną rękę? Jak kształtują się ceny lotów czy noclegów? W tym poście znajdziecie przykładową ofertę przygotowaną przeze mnie, z której możecie skorzystać bądź po prostu wykorzystać ją jako szablon podczas planowania swoich wakacji. 


Tajlandia to idealny kierunek na swoje pierwsze tak odległe, azjatyckie wakacje zorganizowane na własną rękę. Choć może to wydawać się początkowo bardzo ciężkie i skomplikowane, na miejscu szybko okazuje się, że podróżowanie po Tajlandii jest całkiem proste, w szczególności jeśli wybieramy popularne, turystyczne rejony. Bilet do Tajlandii to niemały wydatek, owszem, jednak ceny panujące na miejscu bardzo pozytywnie nas zaskoczą, gdyż większość rzeczy kosztuje porównywalnie jak w Polsce, a niektóre z nich nawet sporo mniej. Do tego wysokie temperatury, piękne plaże i przepyszne jedzenie. Czego chcieć więcej? Gotowi na Tajlandię? To zapraszam!


Poniższa oferta będzie zawierała główne koszty takie jak ceny biletów lotniczych, noclegi czy transfery. Nie będzie to plan szczegółowy, gdyż każdy z Was w Tajlandii chciałby zobaczyć coś innego. To już zostawiam dla Was. Ogólnie rzecz biorąc lecimy do Bangkoku, w którym zostajemy na kilka dni, a następnie udajemy się na południe kraju w poszukiwaniu rajskich plaż. Ostateczna cena za osobę obowiązuje w przypadku, gdy podróżują dwie osoby. Wybrałem termin w marcu, gdyż na odległe terminy, takie jak listopad ceny biletów są jeszcze zbyt wysokie. Bilety na listopad czy grudzień warto kupować gdzieś w okolicach czerwca. Przynajmniej w moich dwóch ostatnich przypadkach to się sprawdzało. Wszystkie ceny podane poniżej pochodzą z dnia 14 grudnia 2018 roku. 


TAJLANDIA 2019
Termin: 4.03.2019 - 17.03.2019


1. Lot z Polski do Tajlandii


Jako port wylotu wybieram Warszawę, z tego względu że oferta połączeń lotniczych jest tutaj najbogatsza. Proponowany przeze mnie przewoźnik to linie Qatar Airways. Wysoko oceniane linie lotnicze, o których więcej przeczytać możecie w mojej relacji z lotu do Australii, właśnie na pokładzie Qatar Airways. Post ten znajduje się tutaj!


Bardzo dobre połączenie z Warszawy do Bangkoku przez Katar. Ze stolicy Polski startujemy 4 marca, w poniedziałek, o godzinie 21:30. Lot do stolicy Kataru trwa 5 godzin i 40 minut, a odbywamy go na pokładzie Boeinga 787-8 Dreamliner. 

Krótka, bo niespełna dwugodzinna przesiadka na lotnisku w Katarze, a następnie wsiadamy na pokład ogromnego, dwupokładowego Airbusa A380, który w 6 godzin i 40 minut zabierze nas do Bangkoku. W stolicy Tajlandii lądujemy o 17:45, czyli bardzo dobra godzina. Łatwiej będzie nam przestawić się na inną strefę czasową. 


Jeszcze w samolocie dostaniecie deklarację celną, którą należy wypełnić. Deklaracja jest w języku angielskim. Po wylądowaniu udajecie się w kierunku "Immigration", gdzie dajecie swój paszport razem z tą deklaracją celną. Na lotnisku Suvarnabhumi z reguły są ogromne kolejki, także należy się z tym liczyć. Warto mieć przy sobie jakieś potwierdzenie lotu powrotnego. Mnie nigdy o to na granicy tajskiej nie zapytano. Właściwie to nigdy o nic mnie nie pytano, a wjeżdżałem do Tajlandii już 3 razy, z czego 2 razy w krótkich odstępach czasowych. Ale na wszelki wypadek lepiej przy sobie mieć. Podobnie jak adres hotelu, w którym się zatrzymujecie. To także należy podać w deklaracji. Przy wjeździe do kraju, celnik wbija Wam do paszportu wizę, która ważna jest przez 30 dni.



Podczas rezerwacji biletów w Qatar Airways bezpłatnie możemy wybrać sobie miejsca. Dobrze zrobić to od razu, by zdążyć wybrać coś, co nam będzie odpowiadać. Miejsca zawsze można zmienić. 

2. Transfer do hotelu


Choć lotnisko od centrum Bangkoku oddalone jest o jakieś 30-40 kilometrów, najlepszym rozwiązaniem będzie skorzystanie z taksówki. I wcale nie będzie to takie drogie, jak mogłoby się wydawać. Koszt przejazdu nie powinien przekroczyć 500 bathów, czyli około 60zł. Nie dużo, jak na taką odległość, a przy dwóch osobach to zaledwie 30zł na osobę. 

Na lotnisku idziecie cały czas za znakami "taxi". Na parkingu musicie odebrać bilet z automatu, następnie udać się do odpowiedniego stanowiska, które wyznaczone jest na bilecie. 

Pamiętajcie tylko o tym, by nie umawiać się z kierowcą na zaproponowane przez niego kwoty. Zawsze będę sporo zawyżone. Po prostu zwróćcie uwagę, by włączony został taksometr (taxi-meter zrozumie każdy taksówkarz). W przypadku przejazdu przez płatne autostrady, również musimy to wliczyć do sumy naszego przejazdu.



3. Zakwaterowanie w Bangkoku


Do hotelu dojeżdżacie późnym wieczorem, 5 marca. W stolicy Tajlandii proponuję Wam 3 noce w hotelu The Grand Sathorn****, który znajduje się tuż przy stacji kolejki BTS Saphan Taksin oraz przystani promowej Sathorn Pier. W okolicy hotelu znajdziecie mnóstwo niedrogich knajp z przepysznym, tajskim jedzeniem, a w hotelu zachwyci Was tamtejsza przesympatyczna obsługa jak i basen, z którego podziwiać będziecie mogli wieżę Lebua State Tower - hotelu ze słynnym sky barem. 



Trzy noce w tym hotelu to wydatek rzędu 583zł, co daje nam 292 złote na osobę. 




4. Wymeldowanie z hotelu. Przejazd na lotnisko. 


Pamiętam, że hotel oferował jakiś transfer na lotnisko, ale nie jestem teraz w stanie przypomnieć, ile to kosztowało. Zawsze możecie także poprosić o zamówienie taksówki. Tutaj również koszt transportu nie powinien przekroczyć 500 bathów. 

5. Lot do Krabi


Większość tanich linii oferuje loty do Krabi z lotniska Don Muang, jednakże z lotniska Suvarnabhumi również takich połączeń nie brakuje. Sprawdziłem właśnie lot liniami Air Asia i Thai Airways i o dziwo połączenie narodowego, tajskiego przewoźnika wypada taniej. 




Za lot na trasie Bangkok Suvarnabhumi - Krabi - Bangkok Suvarnabhumi płacimy 240zł od osoby. W cenie wliczony mamy bagaż, maksymalnie 20 kilo, a także mały posiłek.



6. Transfer z lotniska w Krabi do hotelu w Ao Nang


Najtańszą formą transportu jest bus, na którego bilet kupicie bez problemu na lotnisku w hali przylotów. Cena za osobę to 150 bathów, a bus zawiezie Was prosto pod hotel. Jeśli wolicie taksówkę, koszt przejazdu wynosi 500 bathów.


7. Zakwaterowanie w Ao Nang


W Ao Nang z czystym sumieniem polecić Wam mogę hotel Aonang Buri Resort****. Więcej o tym hotelu pisałem w poście "Gdzie zatrzymać się w Ao Nang?". A jeśli nadal macie wątpliwości, czy Ao Nang to dobry wybór, zajrzyjcie do notki "Co robić w Ao Nang?". :)


Za siedem nocy w pokoju dwuosobowym w tym obiekciem musimy zapłacić 1470 złotych, czyli 735zł od osoby. 





8. Wymeldowanie z hotelu, transfer na lotnisko w Krabi, przelot do Bangkoku. Transfer z lotniska Suvarnabhumi do hotelu. 


Bilety na lotniskowego busa kupicie w pierwszym lepszym biurze podróży w Ao Nang. Najlepiej zrobić to dzień wcześniej. Z lotniska Suvarnabhumi ponownie proponuję taksówkę. 

9. Zameldowanie w Bangkoku


Na koniec tajskich wakacji proponuję Wam 2 noce w Bangkoku, a Wasze wakacje możecie zakończyć w jakimś ciekawym sky barze, których w Bangkoku mnóstwo. Jak np. Baiyoke Sky bar, w którym miałem okazję być. A może macie nawet ochotę zatrzymać się w Baiyoke Sky Hotel****? Jeśli nie, bez problemu znajdziecie coś tańszego. :)



Dwie noce w tym hotelu kosztować Was będą 586zł, czyli 293zł za osobę. 

10. Powrót do Warszawy na pokładzie linii Qatar Airways. 



Z Bangkoku wylatujemy o godzinie 21. W Warszawie meldujemy się kolejnego dnia, w poniedziałek o godzinie 12:05. W Katarze czeka nas 7-godzinna przesiadka, jednakże na lotnisku nie brakuje pokoi ciszy, w których można sobie trochę pospać, także do zniesienia.



Podsumowanie:


Bilety na trasie Warszawa - Bangkok - Warszawa 2140zł od osoby
3 noclegi w Bangkoku w hotelu The Grand Sathorn - 292zł od osoby
7 noclegów w Ao Nang w hotelu Aonang Buri Resort - 735zł od osoby
2 noclegi w Bangkoku w hotelu Baiyoke Sky Hotel - 293zł
Lot na trasie Bangkok - Krabi - Bangkok - 240zł
Koszty transferów hotele-lotniska - nie więcej niż 150zł od osoby

Przy dwóch podróżujących osobach, łącznie daje nam to kwotę 3850 na osobę. Czy to dużo? Patrząc na ceny, które proponuje nam na przykład biuro podróży Rainbow Tours to uważam, że nie... 


Czy da się jeszcze taniej? 


Oczywiście, że tak! W powyższej ofercie wybrałem zarówno dobre hotele, jak i bardzo dobre linie lotnicze. Zarówno w Bangkoku, jak i w Ao Nang bez problemu znajdziecie tańsze hotele. Nie brakuje tam także bardzo tanich hosteli.


Jeśli chodzi o loty do Bangkoku, często ukraińskie linie mają dobre promocje, chociaż przewoźnik ten nie cieszy się zbyt dobrymi opiniami w Internecie. W podanych przeze mnie terminach bilety Ukraine International Airlines kosztują 1960zł. W tym przypadku akurat uważam, że lepiej dopłacić te 200zł i lecieć Qatarem. Przy cenie biletów w granicach 1500zł, bo podobno i takie promocje się u nich zdarzają, pewnie zastanowiłbym się dwa razy. W końcu przy dwóch biletach oszczędzamy ponad 1000zł, a to już jest naprawdę bardzo dużo.

Park Lumphini, Bangkok, Tajlandia, listopad 2018


Mam nadzieję, że post ten okaże się dla Was przydatny i będziecie mogli go wykorzystać podczas planowania swoich wakacji w Tajlandii. Ja już drugi raz część listopada spędzałem w Tajlandii. Nie ukrywam, że w przyszłym roku również planuję odwiedzić Azję w tym właśnie okresie. Kto wie, może i tym razem ponownie uda zahaczyć się o Tajlandię również... :)

ZOBACZ TAKŻE:



4 comments:

  1. O kurczę, ale solidne opracowanie :D Do Tajlandii mnie nie ciągnie, ale inne państwa Azji już tak! I ten hotel wygląda zdumiewająco. Mimo, że państwo turystyczne, to ceny podobne do naszych hoteli 4-gwiazdkowych.
    Pozdrawiam!

    ReplyDelete
    Replies
    1. Oj ja też mam całkiem sporą listę innych krajów azjatyckich, które chciałbym odwiedzić.. :D :)

      Delete
  2. Miło popatrzeć na miejsca w których byłam, a także na te których nie widziałam. Mnie się udało kupić bilety za około 1500 zł na trasie Kraków - Kijów - Bangkok na podróż w listopadzie. Może dlatego, że przed sezonem.

    ReplyDelete
    Replies
    1. Czyli rzeczywiście bilety po 1500 są do zdobycia! :) Pozdrawiam serdecznie! :)

      Delete