Wednesday, December 27, 2017

Lotnicze podsumowanie 2017 roku!

Wyczekiwane przez wszystkich święta już są za nami, więc teraz powoli jest ten czas, kiedy wszyscy zaczynamy podsumowywać mijający rok. Rokrocznie o tej porze także na moim blogu pojawia się lotnicze podsumowanie minionych 12 miesięcy- bardzo udanych miesięcy! Także już teraz zapraszam Was na szczegółowe podsumowanie.





Marzeniem na końcówkę przyszłego roku jest Tajlandia! Jeśli udało by się ten plan zrealizować zgodnie z wstępnie ułożonym przeze mnie planem to za jednym razem udałoby mi się spełnić kilka lotniczych marzeń: odwiedzenie Tajlandii, lot liniami Emirates, samolotem Boeing 777 i Airbus A380, zwiedziłbym także (mega)lotnisko w Dubaju... :) Brzmi pięknie, ale przede mną spore wyzwanie! Póki co, w prezencie na święta dostałem model Airbusa A380. Będzie więc stał na półce i przypominał o tegorocznym celu! :)

Nie ukrywam, że w przyszłym roku chciałbym też w końcu przekroczyć pierwszą "100" jeśli chodzi o odbyte przeze mnie loty. Brakuje jeszcze 21, także kto wie... . :)

Zacytowany powyżej fragment pochodzi z mojego lotniczego podsumowanie 2016 roku. Nawet nie wiecie jak się cieszę, że wszystkie powyższe cele na ten rok udało mi się spełnić. Ten rok, a w szczególności jego druga połowa, była bardzo intensywna jeśli chodzi o podróże lotnicze, a wszystko wskazuje a to, że kolejny rok może być jeszcze piękniejszy. Ale póki co pozostańmy przy 2017 i przyjrzyjmy się wszystkim lotom po kolei. 

NYKÖPING - SZWECJA
24.01.2017 W61971 POZ - NYO Samolot: Airbus A320
24.01.2017 W61972 NYO - POZ Samolot: Airbus A320

Rok rozpocząłem krótką jednodniówką w Szwecji. Kilka godzin w małym miasteczku Nyköping. Nie była to moja pierwsza wizyta w tym mieście. Jednakże tym razem po raz pierwszy mogłem spróbować prawdziwą szwedzką semle, o czym przeczytać możecie tutaj!


WARSZAWA - POLSKA
10.02.2017 FR5034 WRO-WAW

Jedyny w tym roku lot Ryanairem. Do Warszawy poleciałem tylko po to, by zobaczyć Airbusa A380 linii Emirates. Wtedy jeszcze nie miałem pewności, że w tym roku uda mi się nim polecieć. Relację z wizyty w Warszawie przeczytać możecie tutaj!


KEFLAVIK - ISLANDIA
26.04.2017 W61539 WAW-KEF

Mój pierwszy lot na Islandię. Pamiętam, jak ciężko było mi spakować wszystkie swoje rzeczy. To była ciężka decyzja, trochę stresu i niepewności, jednakże szybko się przekonałem, że dobrze postąpiłem. Cieszę się, że mogę tutaj być! :)

Posta z mojego pierwszego dnia na Islandii przeczytać możecie tutaj, natomiast zdjęcia mojej najbliższej okolicy - tutaj!



POZNAŃ - POLSKA
16.06.2017 WW720 KEF-SXF
18.06.2017 W61897 WRO-KEF

Moja pierwsza wizyta w Poznaniu po wylocie na Islandię. Wtedy także po raz pierwszy miałem okazję polecieć liniami WOW Air, a także samolotem typu Airbus A321, o czym pisałem tutaj!



BERLIN - NIEMCY
21.08.2017 WW720 KEF-SXF
22.08.2017 WW725 SXF-KEF

Kolejny lot liniami WOW Air do Berlina, jednakże tym razem zdecydowałem się pozostać w stolicy Niemiec. O kilku atrakcjach, które miałem okazję wtedy zobaczyć pisałem tutaj, natomiast recenzja hotelu, w którym nocowałem - tutaj!



SZTOKHOLM - SZWECJA
08.09.2017 WW942 KEF-ARN

No i ponownie WOW Air, jednakże tym razem inny kierunek! Mój ukochany Sztokholm! W trakcie tej wizyty podziwiać mogłem stacje sztokholmskiego metra, które uznawane są za podziemną galerię sztuki. Sami możecie o tym się przekonać tutaj!



TRÓJMIASTO/POZNAŃ - POLSKA
09.09.2017 W61734 NYO-GDN
13.09.2017 W61897 WRO-KEF

Bardzo intensywna wizyta w Polsce, w trakcie której miałem okazję być w Trójmieście, Poznaniu, a także spotkać się z rodziną we Wrocławiu. Śmiało mogę stwierdzić, że moje tegoroczne urodziny trwały tydzień. Co więcej, lot na trasie Sztokholm-Skavsta-Gdańsk odbył się na pokładzie samolotu Airbus A321. Kolejny lot tym samolotem, ale pierwszy raz w barwach Wizz Air.



TORONTO -KANADA
06.10.2017 WW213 KEF-YYZ
08.10.2017 WW214 YYZ-KEF

Toronto to największe zaskoczenie tego roku. Gdyby ktoś mi powiedział, że odwiedzę tak szybko Kanadę, to chyba bym nie uwierzył. A tu proszę! W październiku odbyłem swój pierwszy lot za ocean, a do kraju klonowego liścia niebawem powrócę. Natomiast relację z mojej pierwszej wizyty w tym cudownym mieście przeczytać możecie tutaj! 



POLSKA!
01.11.2017 W61898 KEF-WRO


Po bardzo intensywnym sezonie letnim, kiedy to w jednym miesiącu przez lotnisko potrafiło przewinąć się ponad milion osób, w końcu przyszedł czas na nieco dłuższe wakacje. Byłem w rodzinnych stronach, w ukochanym Poznaniu, ale nie długo, bo najlepsze dopiero było przede mną... 

TAJLANDIA/ZJEDNOCZONE EMIRATY ARABSKIE
12.11.2017 LO3944 POZ-WAW
13.11.2017 EK180 WAW-DXB
14.11.2017 EK418 DXB-BKK
17.11.2017 SL812 DMK-KBV
25.11.2017 SL815 KBV-DMK
27.11.2017 EK419 BKK-DXB
27.11.2017 EK179 DXB-WAW

Długo wyczekiwane, wymarzone wakacje! Takie, na których nie musiałem martwić się pogodą! Coś, czego po 6 miesiącach w deszczowej i wietrznej Islandii bardzo potrzebowałem. W trakcie jednej podróży odbyłem aż 7 lotów, dwoma nowymi liniami, w tym Emirates i ich Airbusem A380 - obecnie największym samolotem pasażerskim na świecie. Poniżej znajdziecie linki do notek dotyczących moich wakacji. Większość jest jeszcze w trakcie tworzenia i ukaże się dopiero po Nowym Roku. 







KEFLAVIK - ISLANDIA
03.12.2017 W61897 WRO-KEF

Gorące temperatury nie mogły trwać wiecznie i w końcu przyszedł czas, kiedy trzeba było wracać na Islandię. Choć pogoda tutaj nie rozpieszcza, to szczerze mówiąc zaczynałem już powoli tęsknić za tutejszym lotniskiem. Ileż można siedzieć w domu. :)


Rok 2017 w liczbach



W 2017 roku odbyłem 22 loty, co jest absolutnym rekordem. Dotychczas najlepszy był rok 2012, kiedy to samolotem leciałem 16 razy. Odwiedziłem 13 różnych lotnisk, w tym po raz pierwszy miałem okazję gościć na lotniskach w: Keflaviku, Toronto(YYZ), Dubaju(DXB), Bangkoku(BKK i DMK), Krabi, Berlinie(SXF), a także w Sztokholmie(ARN). Bangkok i Sztokholm to miasta, w których miałem okazję być na dwóch różnych lotniskach w tym roku.

Wśród linii lotniczych, podobnie jak w poprzednich latach, najczęściej wybieranym przeze mnie przewoźnikiem okazał się być Wizzair, którym podróżowałem 8 razy. Na drugim miejscu znalazł się debiutant, czyli islandzki low-cost WOW Air, który wybierałem aż 6 razy. Po jednym locie odbyłem z Ryanairem oraz z LOT-em. Wśród debiutantów, obok WOW Air, znalazły się także linie Thai Lion Airlines (2 loty) oraz Emirates (4 loty). 

Nie zabrakło także lotów nowymi samolotami. Po raz pierwszy miałem okazję lecieć Airbusem A321, Boeingiem 737-900, Boeingiem 777, a także... Airbusem A380!

No i bym zapomniał! w tym roku odbyłem swój setny lot samolotem! A miało to miejsce na pokładzie linii Emirates, na locie z Dubaju do Warszawy! 

Bardzo się cieszę, że w końcu poleciałem gdzieś poza Europę! Moje zestawienie staje się coraz bardziej różnorodne także w kategorii wybieranych przeze mnie przewoźników. Już w styczniu czekają mnie kolejne 2 loty nowymi liniami: Icelandair oraz British Airways

Ogólnie rzecz biorąc na przyszły rok zaplanowane mam już 5 lotów, co może zapowiadać bardzo ciekawy rok. Moja lotnicza mapa wygląda coraz ciekawiej i wierzę, że za rok również będę mógł się pochwalić kilkoma nowościami. 


14 comments:

  1. No to mam odpowiedź...Islandia! :D

    A odnosnie Twojego posta, aż mi się banan na gębie pojawia, bo wiem jakie to jest ekscytujące, kiedy wchodzisz na pokład nowego samolotu, czy trafia Ci w ręce bilet w nowe miejsce!

    Tak jak pisałam u siebie - licznych podróży w 2018!!! :)

    PS. I gratuluje setnego! Ja jester na etapie liczenia swoich :P

    ReplyDelete
    Replies
    1. No i w końcu ktoś kto mnie rozumie :D Ktoś, kto zna to uczucie :D Baaardzo jestem ciekaw twoich statystyk :D :)

      Delete
    2. Pracuje nad postem odnosnie liczby lotow, bo ostatnio bardzo duzo osob zadalo mi to pytanie.
      Jedyne co wiem to na dzien dzisiejszy to 65 krajow :]

      Delete
    3. W 2017: 133 loty
      Od 2014 pokonane ponad 1,500,000 km (tylko samolotem) i juz niestety nie licze, bo aplikacja nie dziala na iOS11, a nie ma updata :/ :)

      Delete
  2. Pięknie Ci się rok zakończył :) Tyle lotów i do tego upragnioną Tajlandię zobaczyłeś, gratuluję :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Bardzo dziękuję! :) Skoro z Tajlandią tak się udało to już chyba muszę pomyśleć o jakimś celu na przyszły rok... :)

      Delete
  3. Gratuluję realizacji celów z tego roku! Setny lot?! Dla mnie to brzmi kosmicznie, bo jeszcze żadnego nie zaliczyłam :D Ale poprawę obiecuję, bo nawet ostatnio się orientowałam co i jak, przeglądałam ofertę z najbliższego lotniska i noo możliwości jest sporo. Cenowo całkiem przyjemnie, więc może w końcu zabiorę się za jakieś rezerwacje i uda mi się w tym 2018 roku gdzieś polecieć :P Chciałam lecieć ze znajomym, żeby raźniej było tak za pierwszym razem, ale on ma uraz do latania, więc ciężko mi go wyciągnąć :P
    Zobaczymy, co przyniesie przyszły rok.
    Życzę Ci dużo ciekawych i bezpiecznych lotów :)!

    ReplyDelete
    Replies
    1. Bardzo dziękuję i również życzę udanego, 2018 roku, pełnego wspaniałych przygód! No i chyba kiedyś już to pisałem, czekam na relację z Twojego pierwszego lotu! :D :)

      P.S. Jakie lotnisko masz tam najbliżej siebie? ;> :)

      ReplyDelete

      Delete
    2. Tak mi się wydawało, że już życzyłam Ci dobrego roku :P

      Najbliżej mam do Düsseldorf Weeze (NRN). Z drugiej strony mam do niego skomplikowany dojazd mimo, że jest najbliżej mojej miejscowości.

      Delete
    3. Przez dwa miesiące mieszkałem kiedyś tuż przy tym lotnisku :D

      Delete
  4. Mega! Sama w poprzednim roku samolotem leciałam jedynie 14 razy. Zainspirowałeś mnie i muszę policzyć ile do setki mi brakuje :D

    ReplyDelete
    Replies
    1. Wierzę, że niewiele i czekam na relację z 100-go lotu :D

      Delete