Monday, July 3, 2017

#06 Podsumowania: czerwiec!

Lipiec już się rozpoczął, aż chciałoby się powiedzieć, że lato w pełni, jednakże ja w tym roku to słowo usunąłem zupełnie ze swojego słownika. :D Skłamałbym, jeśli napisałbym że za nim nie tęsknię, no ale niestety, coś za coś! A więc jak wyglądał mój islandzki czerwiec? O tym w dzisiejszym poście!


Widziałem w różnego rodzaju mediach społecznościowych te Wasze grille, piwka nad rzeką, jedzenie na mieście pysznych rzeczy i chodzenie w krótkich spodenkach! Ja dla porównania nie rozstaje się z moją kurtką, bo nigdy nie wiem kiedy zaskoczy mnie deszcz. A zresztą nawet jak jest słoneczny dzień i szalone +10 stopni to i tak z reguły w gratisie wieje, więc kurtkę i tak ubrać trzeba. Uroki mieszkania na wyspie! :) Jednakże w tym miesiącu Islandia mi trochę wszystko wynagrodziła pięknymi widokami, ale wszystko po kolei! :)



===> Loty

Po miesięcznej przerwie znowu wsiadłem w samolot i poleciałem na weekend do Poznania, przez Berlin! Krótko, bo krótko, ale było warto! Kolejny raz w doskonały sposób mogłem się przekonać o tym, że dystans w dzisiejszych czasach nie jest dla nas żadną przeszkodą! To jest niesamowite! :)


Pobyt w Polsce był krótki, ale bardzo intensywny. Lot do Berlina odbyłem na pokładzie linii lotniczych WOW Air - był to mój pierwszy lot tymi liniami, jak i pierwszy lot Airbusem A321, w rezultacie czego na mojej półce pojawił się nowy model samolotu! Więcej o tym islandzkim przewoźniku przeczytać możecie tutaj! Lot powrotny miałem natomiast z Wrocławia, z którego Wizz Air do Reykyawiku lata od niedawna!


To koniec lotów na ten miesiąc, ale nie koniec lotniczych newsów! Pamiętacie moje "Lotnicze podsumowanie 2016 roku" i cel jaki założyłem sobie na 2017 rok? Pierwszy krok w tym kierunku zrobiony i bilety do Tajlandii zostały zakupione! Także brak lata wynagrodzę sobie w listopadzie!

Emirates, see you on board in November!

===> Książki

W tym miesiącu nie przeczytałem nic, choć przywiozłem z Polski dwie książki o tematyce skandynawskiej i jestem w trakcie czytania jednej, więc myślę, że jest to temat na przyszły miesiąc. :)

===> Z życie bloga

W związku z tym, że udało mi się odwiedzić kilka przepięknych miejsc na Islandii, na blogu pojawiło się kilka notek. Jeśli nie czytaliście, łatwo możecie nadrobić zaległości, gdyż poniżej zamieszczam Wam bezpośrednie linki do wpisów.

=> "Nocny spacer" - nocny spacer po okolicy, czyli jak wygląda dzień polarny na Islandii.

=> "Najpiękniejsze miejsca na Islandii" - tutaj znajdziecie zbiór tych najlepszych miejsc, które udało mi się zobaczyć!

=> "Wodospady Islandii" - wodospady, które udało mi się zobaczyć zachwyciły mnie tak bardzo, że postanowiłem poświęcić im osobną notkę!

=> "Linie lotnicze: WOW Air" - słów kilka o islandzkich tanich liniach lotniczych WOW Air.



4 comments:

  1. Hahah, witaj w Klubie, i to podwojnie ;) Tez wykreslilam ''lato'' ze swojego slownika, choc postaram sie je zlapac wyjazdowo w Polsce... i jak dobrze pojdzie, to w Tajlandii w listopadzie :D Tyle, ze ja jeszcze biletow nie zabukowalam, wiec w sumie jestem tez otwarta na inne azjatyckie destynacje, gdy sie pojawia fajne oferty ;)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Oooo, to może do zobaczenia w Tajlandii :D

      Delete
  2. Osiem stopni, no nieżle! :D U mnie w tym tygodniu 19 i wieje jak na wyspach, ale i tak czuć taką atmosferę lata.
    Owszem, odległość w dzisiejszych czasach to naprawdę pikuś, choć jeszcze trzeba zebrać się w sobie żeby lecieć :D
    Tajlandia brzmi cudownie! Już teraz życzę udanego wyjazdu :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. 8 stopni, a w najbliższych dniach wg prognozy żadnych szans na słońce :D

      Delete