Saturday, June 3, 2017

#05 Podsumowania - maj!

Początek czerwca to oczywiście odpowiedni moment na podsumowanie minionego maja. Maj to zawsze bardzo pozytywny miesiąc z dużą ilością słońca i z... Eurowizją! Jak miesiąc ten wyglądał w tym roku? Czy bardzo się różnił od poprzednich?



Rozpoczął się czerwiec, a to oznacza że pierwszy miesiąc na wyspie już za mną. Mało tego, już nawet na koncie pojawiła się pierwsza, długo wyczekiwana wypłata, którą się nie zdążyłem się jeszcze nacieszyć, bo... zablokowałem sobie kartę. Trochę Pani w banku mnie wprowadziła w błąd, potem ja zbyt pewnie chciałem użyć tej karty i koniec końców prawie pół godziny spędziłem na infolinii banku- ja mówię o PIN-ie, a Pani na infolinii zupełnie o czym innym. Ale o pracy ludzi w tutejszych bankach to można by napisać osobnego posta. A w sumie to ogólnie o pracy Islandczyków.


===> Loty

Tradycyjnie podsumowanie powinienem rozpocząć od lotów, których w tym miesiącu niestety nie było, ale to tez nie powinno jakoś dziwić, ze względu na moje początki na obczyźnie.



Ale pocieszający jest fakt, że w końcu dotarłem do Reykjaviku - najbardziej wysuniętej na północ stolicy na świecie! Póki co była to krótka wizyta, w niezbyt sprzyjającej pogodzie, ale ważniejsze miejsca w mieście takie jak kościół Hallgrimskirkja czy sala koncertowa Harpa udało się już zobaczyć. Choć póki co wjazd na wieżę kościoła sobie odpuściłem - w takiej pogodzie niewiele bym zobaczył, a do Reykjaviku w najbliższych kilku miesiącach wrócę pewnie jeszcze kilka razy, więc kiedyś musi się trafić jakiś słoneczny dzień!




===> Książki

W maju udało mi się przeczytać kolejną książkę o skandynawskiej tematyce. Tym razem jednak za sprawą książki Macieja Czarneckiego "Dzieci Norwegii. O państwie (nad)opiekuńczym", przeniosłem się do Norwegii. Spotkaliście się kiedyś z opinią, że w tym skandynawskim kraju dzieci odbierane są rodzicom i trafiają do rodzin zastępczych? Jak rzeczywiście działa odpowiedzialna za to instytucja Barnevernet? Czy rzeczywiście wszystko jest czarne albo białe? W książce tej znajdziecie mnóstwo różnych historii Polaków mieszkających w krainie fiordów. Zdecydowanie polecam!

Wiem, że ilość czytanych przeze mnie książek nie jest rewelacyjna, jednakże mnie bardzo cieszy ta regularność. To, że w każdym miesiącu coś przeczytam. Kiedyś tak nie było, więc zmiana ta cieszy.


===> Z życia bloga

Jest mi niezmierni miło, że tak dobrze przyjęliście moje pierwsze posty z Islandii. Kolejne niebawem! Natomiast jeśli kogoś ominął któryś z moich ostatnich postów, poniżej znajdziecie linki do nich:

=> "Keflavik" - tutaj możecie znaleźć więcej zdjęć z miasteczka Keflavik.

=> "Stekkjarkot" - małe, islandzkie domki? Tu ich znajdziecie sporo!

=> "Weekend" - kilka zdjęć z weekendowego spaceru wzdłuż wybrzeża, a także słów kilka o tym, jak mi się na Islandii żyje. :)



===> Eurowizja

Maj to miesiąc, który zawsze mocno kojarzy mi się z Eurowizją. W ubiegłym roku miałem okazję oglądać Konkurs w centrum Sztokholmu na dużym ekranie. W tym roku znalazłem się na Islandii, przez co z wyjazdu do Kijowa musiałem zrezygnować. Finał, jak co roku, oglądałem z ogromnym zaciekawieniem, jednakże moim zdaniem tegoroczna Eurowizja rozczarowała. Zarówno pod względem organizacyjnym, jak i poziomem uczestników. Ale może to wszystko przez to, że Sztokholm tak wysoko zawiesił poprzeczkę.. .

Wygrała Portugalia, która faworytem konkursu była. Ja jednak uczciwie przyznaję, że fenomenu tej piosenki nie rozumiem. Mnie nie urzekła. Jednakże wizja wyjazdu w maju 2018 do Portugalii jest całkiem przyjemna i kusząca... . :)

Zobacz także:

"Eurowizja w Sztokholmie" - wspomnienia z ubiegłorocznego oglądania finału Eurowizji w centrum Sztokholmu.

"Eurowizyjnie w Kopenhadze" - wspomnienia z oglądania drugiego półfinału Eurowiji 2014 w Kopenhadze.


To by było na tyle jeśli chodzi o to co działo się u mnie w maju. A jak wyglądał Wasz maj? :)

P.S. Zapomniałem się pochwalić! Jednym z osiągnięć tego miesiąca jest to, że bez zająknięcia wymówię już nazwę wulkanu Eyjafjallajökull! :D Mam już także swoją islandzką flagę! :D




No comments:

Post a Comment