Wednesday, December 28, 2016

Lotnicze podsumowanie 2016 roku!

Długo wyczekiwane święta już za nami. Dni, choć może tego jeszcze nie widać, robią się już coraz dłuższe, a Nowy Rok zbliża się wielkimi krokami. Dla każdego z nas jest to idealny moment, na różnego rodzaju roczne podsumowania, a także zaczynamy zastanawiać się nad noworocznymi postanowieniami. Co roku, o tej porze, także na moim blogu pojawia się lotnicze podsumowanie minionych 12 miesięcy, na które już teraz gorąco Was zapraszam!


Choć może na mapie i w liczbach rok 2016 nie wygląda jakoś rewelacyjnie, to zdecydowanie mogę uznać go za udany. 10 lotów to o 3 mniej niż w roku ubiegłym. Szkoda trochę, że musiałem zrezygnować ze swojego wyjazdu do Brukseli. Niestety praca pokrzyżowała mi plany. Amsterdam i Bruksela to takie dwa miasta, które nie dają mi spokoju. Jak to się stało, że jeszcze ani razu tam nie byłem?! Przez to też liczba odwiedzonych przeze mnie europejskich stolic niestety nie wzrosła...

W poniższych statystykach zbyt dużego zróżnicowania nie ma. Wszystkie moje loty odbywały się na pokładach Airbusów A320 linii Wizz Air. W tym roku ani razu nie korzystałem z połączeń krajowych, a trzy najczęściej odwiedzane przeze mnie lotniska to: Poznań(POZ), lotnisko Chopina w Warszawie(WAW), a także podsztokholmska Skavsta(NYO). A zestawienie wszystkich tegorocznych lotów znajdziecie poniżej. :)






LONDYN - WIELKA BRYTANIA

01.03.2016 Lot: W61901 POZ - LTN Samolot: HA-LYK
02.03.2016 Lot: W61902 LTN - POZ Samolot: HA-LYL


Jak widać, trochę na inauguracyjny lot w 2016 roku musiałem poczekać. Londyn, czyli praktycznie coroczny klasyk. Miasto, które mogę odwiedzać i odwiedzać. Prawdziwa, tętniąca życiem metropolia, która strasznie mnie fascynuje. W 2017 też pewnie jakiś lot do Londynu będzie, być może nawet w podobnym terminie, bo wtedy łatwo upolować tani bilet. Mam tam jeszcze sporo rzeczy do zobaczenia. A co więcej, w Londynie także mnóstwo znajomych do odwiedzania! 

W Londynie zastałem typowo londyńską pogodę. ale to nie przeszkodziło mi w tym, by po raz pierwszy być na peronie dziewięć i trzy czwarte, na kortach Wimbledonu, a także na Canary Wharf! 



Zobacz także -> Fotorelacja z Londynu!

SZTOKHOLM - SZWECJA

14.05.2016 Lot: W61971 POZ - NYO Samolot: HA-LPL
15.05.2016 Lot: W61502 NYO - WAW Samolot: HA-LPM


Pewnie większość z Was już wie, że Sztokholm jest dla mnie miastem szczególnym. To tam czuję się, jakbym był u siebie. Każdy powód jest dobry by tam polecieć. Mało tego, ja nie potrzebuje żadnego powodu! Ale tym razem powód był i to szczególny. W końcu w Sztokholmie odbywała się Eurowizja. Przez moment zastanawiałem się, czy jest sens by samemu tam lecieć. Jak się potem okazało, obawy były zupełnie zbędne. Oglądania finału we wiosce eurowizyjnej na Kungsträdgården było świetnym wyborem - fajnie było oglądać Konkurs w towarzystwie ludzi z różnych krajów, z różnymi flagami! Atmosfera nie do opisania! :) Hmmm, to może w przyszłym roku Kijów? :)


Zobacz także -> Fotorelacja ze Sztokholmu!


TEL-AWIW - IZRAEL

6.09.2016 Lot: W61559 WAW - TLV Samolot: HA-LYS
13.09.2016 Lot: W61560 TLV - WAW Samolot: HA-LPO


Na początku roku obiecałem sobie Tel-Awiw i wytrwale do tego dążyłem.Udało się! Najbardziej wyczekiwany lot w tym roku doszedł do skutku, a dodatkowo do Izraela po raz pierwszy leciałem samolotem Wizz'a w nowym malowaniu. Była to też dla mnie miła odmiana, że poleciałem w miejsce, gdzie mogłem spędzić mnóstwo czasu na plaży, kąpiąc się w morzu, gdzie temperatura nie schodziła poniżej 30 stopni. To także był mój najdłuższy lot i odwiedzenie zupełnie nowego miejsca, z zupełnie inną kulturą. Ciekawe, nowe doświadczenie, które zainspirowało mnie do tego. by w przyszłym roku wybrać się jeszcze dalej... :)



Zobacz także -> Fotorelacja z Tel Awiwu!

MALMÖ&KOPENHAGA - SZWECJA/DANIA

16.09.2016 Lot: W61509 WAW - MMX Samolot: HA-LPW
18.09.2016 Lot: W61510 MMX - WAW Samolot: HA-LPO


Kolejna wizyta w Skandynawii. Tym razem dodatkowo udało się wpaść także na trochę do Kopenhagi. W tym wyjeździe towarzyszyła mi moja mama, która w końcu na własne oczy mogła zobaczyć, jak wspaniałymi krajami są uwielbiane przeze mnie kraje skandynawskie. Mogę śmiało stwierdzić. że teraz w pełni rozumie mój zachwyt. :)




NYKÖPING - SZWECJA

1.10.2016 Lot: W61971 POZ - NYO 
1.10.2016 Lot: W61972 NYO - POZ


No i ponownie Szwecja, tak na zakończenie roku, bo już później nie udało się nigdzie niestety polecieć. Tym razem wraz z Danielem udaliśmy się do pobliskiego Nyköping. Była to już moja druga wizyta w tym małym miasteczku, jednakże tym razem udało się wpaść na chwilę na fajną górkę spotterską znajdującą się tuż przy lotnisku, skąd doskonale widać lądujące i startujące samoloty. Nie wykluczone, że na początku roku znowu się tam wybierzemy. Loty w najtańszej taryfie na tej trasie dostępne są praktycznie na cały luty i marzec... :) 


Zobacz także -> Fotorelacja z Nykoping!

A jakie są plany na 2017 rok?

Plany są bardzo ambitne, choć póki co ciężko mi cokolwiek planować, biorąc pod uwagę fakt, że jestem aktualnie na etapie szukania pracy. Chyba czas na jakieś większe zmiany w tej kwestii. Trzeba w końcu jakoś połączyć swoje pasje z pracą. Mam kilka pomysłów na siebie i jeśli uda mi się je zrealizować, to wtedy z podróżowaniem powinno być nieco łatwiej. A gdzie chciałbym w przyszłym roku polecieć?


Marzeniem na końcówkę przyszłego roku jest Tajlandia! Jeśli udało by się ten plan zrealizować zgodnie z wstępnie ułożonym przeze mnie planem to za jednym razem udałoby mi się spełnić kilka lotniczych marzeń: odwiedzenie Tajlandii, lot liniami Emirates, samolotem Boeing 777 i Airbus A380, zwiedziłbym także (mega)lotnisko w Dubaju... :) Brzmi pięknie, ale przede mną spore wyzwanie! Póki co, w prezencie na święta dostałem model Airbusa A380. Będzie więc stał na półce i przypominał o tegorocznym celu! :)


Nie ukrywam, że w przyszłym roku chciałbym też w końcu przekroczyć pierwszą "100" jeśli chodzi o odbyte przeze mnie loty. Brakuje jeszcze 21, także kto wie... . :)

 A jak wy oceniacie swój 2016 rok? Sporo lataliście? Pochwalcie się, gdzie! A może macie już coś w 2017 zaplanowane? :)





6 comments:

  1. Czytając Twoje podsumowanie jest mi głupio, że jeszcze nie leciałam samolotem. Wstyd i hańba! :D To właśnie dlatego, moim podróżniczym celem na 2017 rok jest przede wszystkim podróż samolotem. Może w końcu się uda ;) Kusi mnie również Wielka Brytania, ponieważ mam tam rodzinę która niebawem się powiększy, więc będzie dobry pretekst do lotu :D
    Pozdrawiam i życzę kolejnych lotów w przyszłym roku, no i zmiany pracy, no i tej Tajlandii :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. W takim razie w tym roku czekam na relację z pierwszego lotu samolotem!

      Dziękuje za życzenia, zdecydowanie się przydadzą! :)

      Wszystkiego dobrego! :)

      Delete
  2. U mnie ten rok pod względem zarówno podrozniczym jak i lotniczym był zdecydowanie udany. Byłam w Bazylei, Londynie, Marsylii z przesiadką i nocowaniem na Charleroi oraz w Dortmundzie. Był też lot do Malty, z którego musiałam zrezygnować, ale co się odwlecze... więc jest już pierwszy plan na ten rok :)
    Izraela uprzejmie zazdroszczę, bo też go mam na liście, ale ponieważ ciągnie mnie do krajów arabskich a pieczątka Izraela robi czasem problem to wciąż go odkładam i odkładam. A Tobie oczywiście życzę zrealizowania wszystkich planów w tym roku, w tym przede wszystkim znalezienia pracy i polecenia do Tajlandii, które połączy tyle innych zrealizowanych marzeń :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Dziękuję bardzo i również życzę spełnienia marzeń!

      Delete
  3. bardzo fajne podsumowanie :) zachęca do podróży, zwłaszcza Tel Aviv! Osobiście w 2016 odwiedziłem Rzym i Sztokholm - oba te kierunki gorąco polecam. Życzę spełnienia planów :)

    ReplyDelete
  4. Dziękuję bardzo! W Rzymie mnie jeszcze nie było, także kto wie.. .:) Również życzę spełnienia wszystkich noworocznych postanowień! :)

    ReplyDelete