Monday, February 23, 2015

Warsaw Potato!

Podczas mojej sobotniej wizyty w Warszawie spacerując z koleżanką po okolicach Starego Miasta wpadła nam w ręce ulotka lokalu o nazwie Warsaw Potato. Co tam podają? Rzecz jasna ziemniaki. Ale nie takie ze schabowym i z surówką. A pieczone ziemniaki. Szczerze mówiąc gdybym w Warszawie był sam, pewnie na ulotkę nie zwróciłbym większej uwagi i wylądowałbym w jakimś sieciowym fast-foodzie, ale koleżanka wręcz przeciwnie, gdyż podczas swojego pobytu w Moskwie pieczone ziemniaki jadła nie raz. Stwierdziłem, że warto sprobować. Jak się później okazało, to był bardzo dobry wybór.


Do wyboru mamy kilka wersji pieczonego ziemniaka. Ja początkowo miałem dylemat między "Wiernym Ogrodnikiem", a "Los Amigos". Ostatecznie wybrałem "Wiernego Ogrodnika", gdyż obawiałem się, że ten drugi może być zbyt ostry. Mój farsz składał się z pomidorów, czarnych oliwek, cebuli, bazylii, oliwy, a także żółtego sera i masła. Koleżanka skusiła się na "Gzik Bzik" z twarożkiem, szczypiorkiem, rzodkiewką i jogurtem. 

Początkowo zastanawiałem się, czy jestem w stanie najeść się jednym ziemniakiem. Szybko okazało się, że głodny stamtąd nie wyjdę. A jak smak? Rewelacja! Chrupiąca skórka ziemniaka i świetne nadzienie! Niby takie proste danie, początkowo może brzmiące nawet nieco banalnie, a tak potrafiło pozytywnie zaskoczyć. Bardzo ciekawa alternatywa dla wszechobecnych sieciowych fast-foodów. Nie dość, że smacznie, to do tego jeszcze zdrowo. Większość dań jest bezglutenowa, a wegetarianie i weganie również znajdą tutaj coś dla siebie. A co więcej, wszystko podawane jest na ekologicznych, jadalnych talerzach, które wykonywane są z otrębów. 




Zdecydowanie mogę polecić to miejsce w Warszawie. Za rozsądną cenę, w centrum stolicy możemy zjeść niedrogi, smaczny i zdrowy posiłek w przyjemnym miejscu. Jeśli będę miał jeszcze okazję, na pewno tam zajrzę. Tym razem skuszę się na "Los Amigos"... . :)

Warsaw Potato
Warszawa, Nowy Świat 53

http://www.warsawpotato.pl





4 comments:

  1. Ojejku aż mi ślinka cieknie...chrupiące ziemniaczki uwielbiam:) Pozdrawiam:)

    ReplyDelete
  2. Z ziemnaczanotematycznych lokali w Warszawie polecam Groole - pyszne nadzienia, a w lokalu świetna, sympatyczna obsługa ;)

    ReplyDelete