Wednesday, February 18, 2015

Visiting Madrid- part 3

W końcu przyszedł czas na ostatnio notatkę na temat zwiedzania Madrytu, chociaż coś na temat pobytu w Hiszpanii jeszcze się pojawi, bo myślę o napisaniu jszczez czegoś w stylu takiego podusmowania, w którym napiszę co mi się w tym kraju spodobało, a co nie itp.. Ale zanim rozpocznę pisać o tym, na czym miałem skupić się dzisiaj zachęcam do przeczytania poprzednich postów, jeśli ktoś przegapił. :)





Będąc w Madrycie, poniedziałek przeznaczyłem sobie na zwiedzanie nowoczesnej, biznesowej części miasta. Zawsze fascynowały mnie nowoczesne, oszklone, wysokie wieżowce. Generalnie w Europie najwyższe wieżowce znajdują się w Moskwie - miałem okazję tam być. Wg Wikipedii drugie miejsce w Europie jeśli chodzi o wysokość zajmuje londyński The Shard, który również miałem okazję zobaczyć. Bardzo lubię budynek "Turning Torso" w Malmo, który nie jest jakiś ogromny, bo jest mniejszy chociażby nawet od wrocławskiego Sky Towera, ale ma ciekawy kształt. Z powodu wieżowców lubię także Warszawę. A jeśli chodzi o inne europejskie miasta, chętnie wybrałbym się do Frankfurtu. Tego dużego Frankfurtu. Z tym dużymy lotniskiem! Przed wyjazdem do Madrytu oglądałem sobie tą listę wieżowców na Wikipedii i od razu zauważyłem, że w Madrycie także jest kilka wysokich budynków. Musiałem je zobaczyć. :)

W poniedziałek przed południem wsiadłem w metro i od razu pojechałem w kierunku stacji Nuevos Ministerios i stamtąd rozpocząłem swoje zwiedzanie. Ogólnie ta część Madrytu nazywa się AZCA. Tam znajduje się kilka mniejszcych wieżowców jak Torre Picasso(156 metrów) czy Torre Europa(121 metrów).

Torre Picasso

Torre Europa
Ja szedłem cały czas prosto wzdłuż jednej ulicy. W oddali widziałem już dwie bardzo charakterystyczne wieże, ale najpierw minąłem stadion Santiago Bernabeu. Na zwiedzanie stadionu się nie skusiłem. Może następnym razem się uda. Podejrzewam, że warto. Jednakże z zewnątrz stadion większego wrażenia nie robi. Gdybym nie wiedział, że tam jest, a dodatkowo nie byłby podpisany, istnieje ryzyko, że po prostu bym go minął.


W końcu dotarłem do wspomnianych wcześniej dwóch wieży. Mam na myśli Torres Kio, bądź znane są także pod nazwą Puerta del Europa. Jeśli chodzi o wysokość to rewelacji nie ma, gdyż każda z wież ma po 114metrów, ale fakt, że stoją w taki pochyły sposób robi wrażenie i daje ciekawy efekt wizualny.



Ale i tak najciekawsze ciągle było przede mną. To na co czekałem najbardziej czyli Cuatro Torres Business Area. Na mapie wydawało się, że będę miał jeszcze trochę do przejścia. Myślałem, że będę musiał podjechać metrem, a ani się nie obejrzałem i już byłem na miejscu. 4 wysokie drapacze chmur! Najwyższy z nich, Torre Caja Madrid ma 250 metrów. Tylko pół metra mniejszy jest Torre de Cristal. Torre Sacyr Vallehermoso ma 236 metrów, zaś najmniejszy z tej czwórki Torre Espacio "tylko" 223 metry.

Torre de Cristal i Torre Espacio

Torre Sacyr Vallenhermoso. Torre de Cristal, Torre Espacio

Torre Caja Madrid

Torre Caja Madrid i Torre Sacyr Vallenhermoso

Torre de Cristal i Torre Espacio

Torre Caja Madrid i Torre Sacyr Vallenhermoso

Torre Espacio

Torre de Cristal

Torre Caja Madrid i Torre Sacyr Vallenhermoso 

Pogoda robieniu zdjęć nie sprzyjała, jakoś sensownie je złapać też było ciężko, no ale coś tam się udało. Wieżowce zobaczyłem i tym samym wszystko co sobie zaplanowałem zwiedzić w Madrycie zwiedziłem! :) Może dla niektórych z Was oglądanie takich budynków to nuda. Ale ja je uwielbiam! :)


No comments:

Post a Comment