Wednesday, January 7, 2015

Jednodniowe loty z Poznania z Wizz Air! :)

Loty na kilka godzin dla niektórych wydają się być totalnym bezsensem. Ale są też tacy, którzy na swoim koncie takich lotów mają już sporo i zdecydowanie mogę zaliczyć się do grona tych osób. Czyż to nie jest wspaniałe, że rano lecimy ze znajomymi do Szwecji, wypijamy wspólnie kawę, a obiad jemy już w Poznaniu? :) To, czy możliwy jest wylot i powrót tego samego dnia zależne jest od tego, czy samolot wraca od razu do swojej bazy, czy w między czasie obsługuje jeszcze jakąś inną trasę. Taka podróż możliwa jest także wtedy, gdy na danej trasie samolot operuje częściej niż raz dziennie. Rozkłady dwa razy roku zmieniają się. Jak zatem w obecnym rozkładzie wygląda sytuacja z jednodniowymi lotami Wizz Air z Poznania? Odpowiedź na to pytanie znajdziecie w tym właśnie poście. 

W zimowym rozkładzie do wyboru mamy trzy destynacje, czyli całkiem sporo, jeśli weźmiemy pod uwagę niezbyt rozbudowaną siatkę Wizz Air w Poznaniu. Nie oszukujmy się, ale poznańska Ławica wypada słabo jeśli porównamy ją z lotniskami w Warszawie, Gdańsku, czy Katowicach gdzie nie brakuje nowości od węgierskiego przewoźnika. Jednodniowe loty z Poznania zaplanować możemy do Szwecji, Holandii, a także Wielkiej Brytanii.

SZTOKHOLM(Skavsta)

Poranna kawa w Szwecji? Dlaczego by nie! Do tego obowiązkowo kanelbulle, czyli przepyszna, tradycyjna, szwedzka cynamonowa bułeczka. :) Sztokholmu w tym czasie odwiedzić raczej nie zdążymy, co nie oznacza, że musimy ten czas spędzić na lotnisku, gdyż możemy odwiedzić pobliskie miasto Nyköping. Jak widać poniżej, aktualnie można wybrać się tam na przykład 6-go grudnia za 78zł w dwie strony. Czyż nie fajny pomysł na spędzenie Mikołajek? :)





Osobiście na kilka godzin w Szwecji byłem już dwa razy. Nyköping jest bardzo ładnym miasteczkiem, a dla miłośników lotnictwa, w pobliżu lotniska, jest świetna górka, z której obserwować można lądujące i startujące samoloty. Poniżej macie linki do moich relacji z krótkich wizyt w Szwecji. :)

 
=========>Nyköping 1.12.2015 <==========


EINDHOVEN

Lotnisko w Eindhoven ma bardzo dobre i niedrogie połączenie z centrum miasta. Jeśli ktoś za zakupy w Primarku woli płacić w euro niż w funtach, to Eindhoven jest to zdecydowanie dobre miejsce na taki krótki wypad. :) Poranny wylot pozwoli uniknąć kolejek podczas zakupów. :) Możliwość taką mamy zarówno w poniedziałki, jak i w piątki! :)






LONDYN(Luton)

Myślę, że Londynu nikomu specjalnie polecać nie trzeba! Dojazd do centrum miasta nie musi być drogi, gdyż czasem można trafić na jakąś pulę tanich biletów u różnych przewoźników. Mając całodniowy bilet na metro, w ciągu jednego dnia naprawdę sporo możemy zobaczyć. :) Samolot z Poznania startuje już przed 6 rano, a wraca w lot powrotny startuje o 16.35, a dodatkowo w piątki i niedziele do dyspozycji pasażerów są dwa loty w ciągu dnia, dzięki czemu w podróż do Poznania możemy udać się o 21.50, a wtedy już naprawdę możemy spędzić praktycznie cały dzień w Londynie, nie martwiąc się, czy wyrobimy się z transferami na lotnisko etc.







Wiem, że dla niektórych takie krótkie wypady są bez sensu. Ja jednak uważam inaczej. To ciekawa odskocznia od otaczającej nas rzeczywistości. I ciekawa opcja dla tych, którzy nie mogą sobie pozwolić na więcej wolnego w pracy, a także dla tych, którzy nie chcą wydawać pieniędzy na noclegi w europejskich miastach. Zamiast noclegu w Londynie można zafundować sobie wtedy przejażdżkę London Eye - tak przykładowo. Lot taki także może być fajnym prezentem, dla kogoś kto nigdy nie leciał. I gwarantuję Wam, że nie tylko małe dzieci cieszyłyby się z takiego prezentu. U mnie taka forma sprawdziła się już nie raz. Babcia, mama i siostra co chwilę pytają, kiedy znowu gdzieś polecimy... :)

To jak, na który kierunek najchętniej byście się skusili? Ja we wszystkich miejscach już byłem- w Londynie wielokrotnie, w Nyköping i Eindhoven dwa razy. Jednak do wszystkich tych miejsc pewnie jeszcze wrócę. Londyn uwielbiam, Nyköping to Szwecja, a każdy powód jest dobry, by odwiedzić Szwecję. A znowu w Eindhoven byłem już jakiś czas temu. A wtedy jeszcze nie było Primarka... :D :)

No comments:

Post a Comment